Rynek prywatnej
opieki zdrowotnej w Polsce stale przybiera na sile, a zgodnie z przewidywaniami
analityków firmy badawczej PMR w latach 2014-2015 powinien konsekwentnie rosnąć
w tempie około 5% rocznie. Na koniec 2015 roku wartość rynku prywatnych usług medycznych
ma przekroczyć 39 miliardów złotych.
Czynnikiem, który z
roku na rok wspiera wzrost rynku prywatnej opieki zdrowotnej – mimo ciągle
niskiego tempa wzrostu gospodarczego w ostatnich latach – jest niewątpliwie
niedoskonałość publicznej służby zdrowia oraz narastająca frustracja pacjentów
brakiem widocznych oznak poprawy tej sytuacji w najbliższej przyszłości. Długi
czas oczekiwania na wizytę oraz wątpliwa jakość i komfort usług świadczonych w
publicznych placówkach sprawia, że Polacy w różnego rodzaju ankietach i
badaniach bardzo nisko oceniają publiczny system opieki zdrowotnej. Ta słabość
publicznej służby zdrowia połączona z rosnącą świadomością zdrowotną Polaków
tworzy komfortowe warunki do dalszego rozwoju sektora prywatnego. Dodatkowo
zauważalna w ostatnich miesiącach stopniowa poprawa koniunktury gospodarczej
oraz wyższe prognozowane tempo wzrostu PKB w 2014 roku (co wynika z marcowych
projekcji NBP) powinno składać się na jeszcze większe zróżnicowanie pomiędzy
dynamiką wzrostu prywatnej, a publicznej służby zdrowia. Ludzie coraz bardziej
świadomi potrzeby dbania o swoje zdrowie (szczególnie w realiach starzejącego
się społeczeństwa), z bardziej zasobnymi portfelami będą mniej skłonni
oszczędzać na swoim zdrowiu czekając w długich kolejkach do specjalistów z
publicznych placówek. Co prawda niedawno poznaliśmy najnowsze pomysły ministra
zdrowia Pana Bartosza Arłukowicza w ramach tzw. „pakietu antykolejkowego”.
Pomysły ministra mające na celu skrócenie czasu oczekiwania na wizytę u
specjalisty określa się ogólnie jako dobre, jednak nadal bez odpowiedzi
pozostaje pytanie skąd miałyby pochodzić środki na ich sfinansowanie. Niestety
bez poważnego zastrzyku gotówki na pomysłach może się wszystko skończyć dlatego
w najbliższym czasie nie można spodziewać się żadnych diametralnych zmian w
państwowej służbie zdrowia.
Zgodnie z
prognozami analityków PMR w 2014 roku także firmy zajmujące się sprzedażą
sprzętu medycznego w Polsce powinny wykazywać wyższe przychody niż miało to
miejsce rok wcześniej. W związku z przerwą w dostawie środków unijnych
spowodowaną kończeniem się Regionalnych Programów Operacyjnych oraz Programu
Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, wzrastającym zadłużeniem publicznych
zakładów opieki zdrowotnej, a pośrednio nawet poprzez wzrost cen leków na
skutek ustawy refundacyjnej, sytuacja w 2013 roku na rynku sprzętu medycznego
kształtowała się dość negatywnie. W 2014 roku rynek sprzętu medycznego powinien
jednak wzrosnąć. W placówkach medycznych obecnie panuje nastrój wyczekiwania na
nową transzę funduszy unijnych, które pozwolą na zwiększenie skali zakupów
środków trwałych.
Zgodnie z powyższym
należy oczekiwać, że pozytywny obraz rynku prywatnej opieki zdrowotnej z 2013
roku nie powinien ulec zmianie, a
prognozowany wzrost gospodarczy dodatkowo powinien wspierać rozwój w tej
branży.
Pobierz Raport >
Pobierz Raport >
Adrian
Gabzdyl
Doradca
Inwestycyjny | Departament Zarządzania Portfelami
Dom
Maklerski Secus Asset Management S.A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz